Zaglądałeś ostatnimi czasy na strony dotyczące „nieruchomości Warszawa”? Jesteś ciekaw co się dzieje w naszej stolicy? Jednym z najciekawszych wydarzeń, jakie obserwujemy w ostatnich dniach, a które zarazem zaważą na jej wyglądzie na długie lata, jest przetarg na modernizację Dworca Centralnego. Wczoraj minął termin składania wniosków o udział w przetargu. Zgłosiło się sześciu chętnych.
Jak ma, za dwa lata, wyglądać Dworzec Centralny?
Pośrodku hali znajdą się pawilony dla sklepików, kawiarni i punktów informacji kolejowej. Pod ziemią zostaną zamontowane jasne podwieszane sufity, znajdą tam dla siebie miejsce renomowane sklepy, tworząc pasaże handlowe na podobieństwo pobliskich Złotych Tarasów.
W tej chwili trwa wypowiadanie umów z najemcami punktów handlowych. Celem są przede wszystkim kebaby – to te punkty, w połączeniu z niesprawnym systemem wentylacyjnym, są źródłem brzydkiego zapachu.
Kilka restauracji ma zostać ulokowanych pod jednym dachem na wschodniej antresoli w hali głównej (nad kasami). Dzisiaj znajduje się tam zrujnowana i nieużywana przestronna hala.
10 marca PKP mają otworzyć oferty w przetargu na przebudowę zaniedbanego Dworca Wschodniego. Pojawią się tam m. in. nowa fasada, restauracja i centrum obsługi klienta. Niestety, prace nie obejmą innych części tej nieruchomości – peronów ani przejść podziemnych.
Wciąż nieznane są losy Dworca Zachodniego, dla którego kolejarze znaleźli prywatnego inwestora z Francji. Ten jednak może się w każdej chwili wycofać z powodu braku najemców, a tym samym problemów z kredytowaniem inwestycji.
Co z przystankiem PKP Stadion obok areny otwarcia Euro 2012? Kolejarze mają go umyć, zadaszyć perony i zamontować nowe oświetlenie. Większość prac przełożyli na 2011 roku, żeby nie dać czasu na działalność chuliganom.
Z niedawnych zapowiedzi dotyczących przebudowy największych dworców w Warszawie pozostał głównie lifting Centralnego. Gdyby nie presja Euro 2012, pewnie nie byłoby nawet tego. PKP zmotywował do działania na Dworcu Centralnym wstyd przed reakcją gości, np. z Niemiec i Czech. To dobrze. Szkoda, że od lat PKP nie czują już wstydu przed Polakami.
Related posts: